W ubiegłym roku 1951, a w tym aż 6346 osób zagrało wspólnie utwór „Hey Joe“ Jimiego Hendrixa oraz „Smoke on the Water“ Deep Purple. Tę ostatnią wykonali wraz z gościem specjalnym Rekordu – Stevem Morsem, gitarzystą Deep Purple.
Największą gitarową orkiestrą świata dyrygował pomysłodawca Gitarowego Rekordu Guinnessa i współorganizator koncertu Deep Purple – Leszek Cichoński.
fot. M.TomaszukNa scenie wśród uczestników i słynnego muzyka Deep Purple pojawili się giganci polskiej gitary: oprócz Leszka Cichońskiego zagrali m.in.: Ryszard Sygitowicz, Marek Raduli, Mieczysław Jurecki, Alek Mrożek, Sebastian Riedel. Podczas ostatnich taktów “Hey Joe” tradycyjnie gitary wszystkich uczestników powędrowały w górę.
fot.M.TomaszukThanks Jimi Festival był transmitowany przez internet, aby cały świat mógł zagrać z gitarzystami zgromadzonymi na wrocławskim Rynku. Łączyli się z nami gitarzyści m.in. ze Szwecji, Węgier, a nawet z Australii.
Dodatkową atrakcją tegorocznego gitarowego rekordu był wieczorny koncert Deep Purple. Przybyło na niego 20 tysięcy osób. Zespół wykonał swoje największe przeboje, jak: “Smoke on the water”, “Highway stars” czy “Perfect Strangers”. Szczególnie żywiołową reakcję widzów wywował polski akcent podczas koncertu, kiedy to klawiszowiec, Don Airey, zagrał utwór Chopina i polski hymn.
fot. M.TomaszukDo zobaczenia za rok! W jeszcze większym składzie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz